Nowe tropy w walce z rzadkimi nowotworami wątroby u dzieci. Kluczem mogą być niedojrzałe komórki
Autor: Adrian Goss
Rzadkie nowotwory wątroby u dzieci pozostają jednym z trudniejszych wyzwań współczesnej onkologii dziecięcej. Choć najczęściej rozpoznawanym złośliwym guzem wątroby u najmłodszych jest hepatoblastoma, u części pacjentów lekarze obserwują zmiany o bardziej złożonym charakterze, które nie mieszczą się w prostych klasyfikacjach. Najnowsze badania sugerują, że właśnie te rzadsze, bardziej agresywne guzy mogą się rozwijać z bardzo wczesnych komórek prekursorowych wątroby, co może tłumaczyć gorsze rokowanie tych guzów i słabszą odpowiedź na leczenie.
Naukowcy przeanalizowali materiał nowotworowy pochodzący od dzieci z rzadkimi guzami wątroby, wykorzystując techniki analizy genetycznej oraz badania na poziomie pojedynczych komórek. Dzięki temu udało się dokładniej ocenić, z jakich populacji komórek zbudowane są te nowotwory. Okazało się, że nie są one jednorodne. W ich obrębie można wyróżnić komórki przypominające hepatoblastoma, komórki podobne do raka wątrobowokomórkowego oraz komórki o odrębnym, swoistym profilu biologicznym. To ważna obserwacja, ponieważ pokazuje, że część dziecięcych guzów wątroby ma charakter pośredni i łączy cechy różnych typów nowotworów.
Jednym z najważniejszych wniosków płynących z badania jest fakt, że guzy te mogą się wywodzić z niedojrzałych komórek macierzystych lub progenitorowych wątroby. W prawidłowych warunkach komórki te dojrzewają do wyspecjalizowanych komórek narządu, jednak zaburzenie tego procesu może sprawić, że pozostaną na wczesnym etapie rozwoju i nabiorą cech nowotworowych. Im mniej dojrzałe biologicznie są komórki guza, tym bardziej agresywny może być jego rozwój.
To odkrycie ma znaczenie także z punktu widzenia terapii. Badacze wskazują, że najbardziej niedojrzałe komórki nowotworowe mogą być mniej wrażliwe na chemioterapię i immunoterapię, co częściowo tłumaczy, dlaczego leczenie nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. W praktyce może to oznaczać, że sama ocena histopatologiczna nie wystarczy do przewidywania przebiegu choroby, a coraz większe znaczenie będzie miało także poznanie biologii guza.
Szczególną uwagę zwrócono również na szlak sygnałowy WNT, który odgrywa ważną rolę w regulacji wzrostu i dojrzewania komórek. Jego stała aktywacja może zaburzać prawidłowe różnicowanie komórek i sprzyjać utrzymywaniu ich w stanie niedojrzałym, a przez to bardziej opornym na leczenie. Autorzy badania sugerują, że hamowanie tego mechanizmu może w przyszłości stać się jednym z kierunków bardziej precyzyjnej terapii.
Nowe ustalenia pokazują, że przyszłość leczenia rzadkich nowotworów wątroby u dzieci będzie zależała nie tylko od tego, jak guz wygląda pod mikroskopem, lecz tak z jakich komórek się wywodzi i jakie mechanizmy biologiczne napędzają jego rozwój.
Lepsze zrozumienie tych procesów może w przyszłości pomóc zarówno w trafniejszej diagnostyce, jak i w doborze skuteczniejszego leczenia dla dzieci z najtrudniejszymi postaciami choroby.
Na podstawie: Xinjian Yu, Stephen Sarabia, Martin Urbicain i wsp. Asynchronous transitions from high-risk hepatoblastoma to carcinoma. Journal of Hepatology 2026, ISSN 0168-8278;
https://doi.org/10.1016/j.jhep.2026.02.023.
(https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0168827826001170)
https://www.journal-of-hepatology.eu/article/S0168-8278(26)00117-0/fulltext
Grafika: https://stock.adobe.com/pl/images/grandmother-take-care-a-kid-who-is-sick-flu-he-has-difficulty-breathing-therefore-a-doctor-giving-medicine-by-a-mask/295038633
Podobne aktualności
Strona przeznaczona dla lekarzy i osób pracujących w ochronie zdrowia. Wchodząc tu, potwierdzasz, że jesteś osobą uprawnioną do przeglądania zawartych na tej stronie treści.