Witamina D a wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych – więcej nie zawsze znaczy lepiej

Suplementacja

Witamina D a wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych – więcej nie zawsze znaczy lepiej

Autor: Jędrzej Sarnecki

Opracowanie na podstawie: Aglipay M, Birken CS, Parkin PC i wsp. Effect of High-Dose vs Standard-Dose Wintertime Vitamin D Supplementation on Viral Upper Respiratory Tract Infections in Young Healthy Children. JAMA 2017;318:245-254.

Niskie stężenia 25-hydroksywitaminy D [25(OH)D] w surowicy, będącej najlepszym wskaźnikiem zaopatrzenia organizmu w witaminę D, wiązane są z podwyższonym ryzykiem występowania przeziębień w okresie jesienno-zimowym. Na łamach czasopisma JAMA w lipcu 2017 r. ukazała się praca przedstawiająca wyniki badania oceniającego wpływ różnych dawek witaminy D, podawanej w postaci suplementu diety, na zapadalność na wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych u małych dzieci. Aglipay i wsp. przeprowadzili w Toronto 4-letnie badanie kliniczne z randomizacją i podwójnie ślepą próbą z udziałem 703 dzieci w wieku od 1 do 5 lat (średnia: 2,7 lat, 57% chłopcy), niechorujących na choroby przewlekłe.

W ramach badania porównano zapadalność na wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych pomiędzy grupą otrzymującą wysoką dawkę witaminy D (2000 IU/dobę) a grupą przyjmującą standardową, zalecaną przez Amerykańską Akademię Pediatrii (American Academy of Pediatrics, AAP) dawkę witaminy D (400 IU/dobę). Dzieci rekrutowano do badania we wrześniu-listopadzie w latach 2011-2015, wizyty kontrolne odbywały się w kwietniu i maju (dziecko mogło uczestniczyć w badaniu przez maksymalnie 1 sezon zimowy). Losowo przydzielano je do jednej z grup, z zaleceniem suplementowania diety witaminą D podawaną o dowolnej porze dnia od momentu rekrutacji do wizyty kontrolnej (okres suplementacji wynosił od 4 do 8 miesięcy). Pomiędzy grupami nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic. Średnie stężenie 25(OH)D w surowicy w momencie przystąpienia do badania wynosiło 35,9 i 36,9 ng/ml, odpowiednio w grupie otrzymującej wysoką dawkę i w grupie przyjmującej dawkę standardową.

Po zakończeniu suplementacji średnie stężenie 25(OH)D w surowicy w grupie otrzymującej wyższą dawkę witaminy D było istotnie statystycznie wyższe niż u dzieci przyjmujących dawkę standardową (48,7 vs 36,8 ng/ml). Zapadalność na wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych oceniano na podstawie wymazów z nosa pobieranych przez rodziców w przypadku wystąpienia u dziecka objawów tychże infekcji. Nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic w zapadalności na potwierdzone laboratoryjnie wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych pomiędzy grupami – w grupie otrzymującej wysoką dawkę odnotowano średnio 1,05 infekcji/dziecko (95% CI 0,91-1,19), a w grupie przyjmującej dawkę standardową − średnio 1,03 infekcji/dziecko (95% CI 0,90-1,16). Nie zaobserwowano również różnic w średnim czasie, jaki mijał do pierwszego zachorowania w danym sezonie zimowym [3,95 miesiąca (95% CI 3,02-5,95) przy wysokiej dawce vs 3,29 miesiąca (95% CI 2,66-4,14) przy dawce standardowej]. W trakcie badania nie stwierdzono występowania działań niepożądanych stosowanych interwencji.

Jak podsumowują autorzy publikacji, zwiększenie suplementacji diety witaminą D z 400 IU/dobę do  2000 IU/dobę w sezonie zimowym u małych dzieci (w wieku od 1. do 5. roku życia) nie zmniejsza zapadalności na wirusowe infekcje górnych dróg oddechowych w tej populacji.