Suplementy zawierające oleje z ryb – czy wymagają modyfikacji?

Suplementacja

Suplementy zawierające oleje z ryb – czy wymagają modyfikacji?

Autor: Jędrzej Sarnecki

Opracowanie na podstawie: Clayton PR, Ladi S. From alga to omega; have we reached peak (fish) oil? J R Soc Med 2015;108(9):351-357.

W obliczu coraz popularniejszego przyjmowania przez mieszkańców państw rozwiniętych różnego rodzaju suplementów diety istotna jest znajomość wyników badań naukowych poświęconych ich efektywności. Na łamach Journal of the Royal Society of Medicine ukazał się niedawno ciekawy artykuł poruszający temat coraz częściej spożywanych suplementów diety, których głównym składnikiem jest olej z ryb. Przekonanie o ich korzystnym wpływie na zdrowie wynika z badań przeprowadzanych od lat 70. XX w., wskazujących na zmniejszające ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i innych zaburzeń wynikających z obecności przewlekłego stanu zapalnego działanie kwasów tłuszczowych omega-3 występujących w dużych ilościach m.in. w rybach morskich. Jednakże przeprowadzone ostatnio badania mogą sugerować brak występowania tych korzystnych efektów zdrowotnych w przypadku spożywania powszechnie dostępnych w aptekach preparatów zawierających oleje z ryb.

Pierwsze doniesienia na temat korzystnego wpływu diety bogatej w ryby oparte były na analizie populacji Inuitów, którzy jedzą duże ilości surowych lub suszonych ryb, niepoddawanych obróbce w wysokiej temperaturze. W porównaniu z takim pożywieniem oleje z ryb sprzedawane jako suplementy diety przechodzą znacznie więcej modyfikacji. W celu usunięcia charakterystycznego zapachu, mogącego odrzucać potencjalnych klientów, producenci oczyszczają ekstraktowany z ryb olej. W trakcie tego procesu usuwane są m.in. pochodzące z alg morskich lipofilne polifenole, co zmniejsza efekt przeciwzapalny kwasów tłuszczowych omega-3[1]. W niektórych sytuacjach, np. po intensywnym wysiłku fizycznym, przy niskiej ilości spożywanych antyoksydantów oraz w obecności stanu zapalnego w organizmie spożycie wysoko oczyszczonych kwasów tłuszczowych omega-3 może mieć nawet odwrotny efekt, tj. działać prozapalnie, uszkadzać DNA oraz manifestować się wzrostem ilości naczyniowych rozpuszczalnych cząsteczek adhezyjnych (ang. soluble vascular cell adhesion molecule, sVCAM-1)[2],[3]. Równocześnie w innych badaniach wykazano redukcję sVCAM-1 w wyniku przyjmowania kwasów tłuszczowych omega-3, co może wskazywać na istotne różnice w skutkach przyjmowania suplementów, zależne od charakterystyki danej populacji[4].

Pomimo początkowych pozytywnych wyników badań poświęconych efektom suplementowania diety kwasami tłuszczowymi omega-3 kolejne rezultaty badań były rozczarowujące. Wykonana w 2012 r. metaanaliza dostępnych publikacji wskazuje na brak obniżających ryzyko śmierci, nagłej śmierci sercowej, zawału serca lub udaru mózgu efektów przyjmowania suplementów diety zawierających kwasy tłuszczowe omega-3[5]. Są to odmienne wyniki od otrzymanych przez Marika i wsp. w 2009 r. rezultatów systematycznego przeglądu i analizy piśmiennictwa – wykazano wtedy ochronne działanie suplementów[6]. Pomimo faktu, że w kolejnych badaniach ponownie zaobserwowano, że dieta, w skład której wchodzi duża ilość tłustych ryb, może mieć korzystny wpływ na śmiertelność i występowanie chorób sercowo-naczyniowych[7],[8], zanieczyszczenie środowiska sprawia, że ryby nie są już tak zdrowym pożywieniem jak kiedyś[9].

W celu ograniczenia toksyczności składników mogących znaleźć się w olejach z ryb, takich jak rtęć czy PCB, dodaje się do nich antyoksydanty. Najczęściej jest to witamina E, jednak nie wydaje się być ona najlepszym wyborem ze względu na niewystarczające hamowanie oksydacji kwasów tłuszczowych po spożyciu ich przez człowieka[10].  Alternatywę mogą stanowić lipofilne polifenole, takie jak sekoirydoidy czy florotaniny, cechujące się wysoką biodostępnością oraz chroniące przed oksydacją cząsteczek LDL[11]. Pochodzące z oliwek polifenole są obecnie uważane za kluczowy czynnik odpowiedzialny za korzystny wpływ na zdrowie diety śródziemnomorskiej. W badaniach in vitro zaobserwowano także, że polifenole najdłużej zabezpieczają kwasy tłuszczowe omega-3 przed  utlenieniem[12]. Może to wskazywać na ich znaczenie w korzystnym działaniu nienasyconych kwasów tłuszczowych – występują one również w diecie Inuitów, będąc składnikiem nieobrobionego termicznie mięsa ssaków morskich.

Polifenole również bezpośrednio oddziałują na organizm człowieka. Florotaniny działają przeciwzapalnie poprzez hamowanie i/lub regulowanie aktywności enzymów COX-1 i -2, LIPOX-5 i -8 oraz grupy MMP[13]. Chronią one także naczynia krwionośne i być może redukują ryzyko chorób nowotworowych oraz choroby Alzheimera[14]. Może to wskazywać na ich istotną lub kluczową rolę w korzystnym wpływie na zdrowie diety Inuitów, przypisywanej wcześniej kwasom tłuszczowym omega-3.

Clayton i Ladi w podsumowaniu swojej pracy podkreślają, że należy rozważyć dostosowanie dostępnych preparatów zawierających oleje z ryb, tak aby bardziej przypominały produkty wchodzące w skład diety Inuitów. Wymagałoby to ich łączenia z lipofilnymi polifenolami, co mogłoby doprowadzić do zapobiegania negatywnym efektom suplementacji kwasami tłuszczowymi omega-3 oraz zwiększyć ich efektywność terapeutyczną.

 

 

[1] Elvevoll EO, Osterud B. Impact of processing on nutritional quality of marine food items. Forum Nutr

2003;56:337-340.

[2] Umegaki K, Hashimoto M, Yamasaki H i wsp. Docosahexaenoic acid supplementation-increased oxidative damage in bone marrow DNA in aged rats and its relation to antioxidant vitamins. Free Radic Res 2001;34:

427-435.

[3] Berstad P, Seljeflot I, Veierød MB i wsp. Supplementation with fish oil affects the association between very longchain n-3 polyunsaturated fatty acids in serum nonesterified fatty acids and soluble vascular cell adhesion

molecule-1. Clin Sci (Lond) 2003;105:13-20.

[4] Miles EA, Thies F, Wallace FA i wsp. Influence of age and dietary fish oil on plasma soluble adhesion molecule concentrations. Clin Sci (Lond) 2001;100:91-100.

[5] Rizos EC, Ntzani EE, Bika E i wsp. Association between omega-3 fatty acid supplementation and risk of major cardiovascular disease events: a systematic review and meta-analysis. JAMA 2012;308:1024-1033.

[6] Marik PE, Varon J. 3 dietary supplements and the risk of cardiovascular events: a systematic review. Clin Cardiol 2009;32:365-372.

[7] Mozaffarian D, Lemaitre RN, King IB i wsp. Plasma phospholipid long-chain o-3 fatty acids and total and cause-specific mortality in older adults: a cohort study. Ann Intern Med 2013;158:515-525.

[8] Ascherio A, Rimm EB, Stampfer MJ i wsp. Dietary intake of marine n-3 fatty acids, fish intake, and the risk of coronary disease among men. N Engl J Med 1995;332:977-982.

[9] Landmark K, Aursnes I. Mercury, fish, fish oil and the risk of cardiovascular disease. Tidsskr Nor Laegeforen 2004;124:198-200.

[10] Allard JP, Kurian R, Aghdassi E i wsp. Lipid peroxidation during n-3 fatty acid and vitamin E supplementation in humans. Lipids 1997;32:535-541.

[11] www.efsa.europa.eu/en/efsajournal/pub/2033.htm

[12] Thomas NV, Kim SK. Potential pharmacological applications of polyphenolic derivatives from marine

brown algae. Environ Toxicol Pharmacol 2011;32:325-335.

[13] Vo TS, Ngo DH, Kim SK. Potential targets for anti-inflammatory and anti-allergic activities of

marine algae: an overview. Inflamm Allergy Drug Targets 2012;11:90-101.

[14] Lee DH, Park MY, Shim BJ i wsp. Effects of Ecklonia cava polyphenol in individuals with hypercholesterolemia: a pilot study. J Med Food 2012;15:1038-1044.